Giełda ptactwa ozdobnego i zwierząt futerkowych w Połańcu
Giełda ptactwa ozdobnego i zwierząt futerkowych w Połańcu to wydarzenie, które już na stałe wpisało się w kalendarz imprez obowiązkowych dla hodowców, pasjonatów i miłośników zwierząt z całej Polski. Z miesiąca na miesiąc cieszy się coraz większym uznaniem, co potwierdza rosnąca liczba odwiedzających, którzy przyjeżdżają tu nie tylko po to, by podziwiać wyjątkowe okazy, ale także wzbogacić własne hodowle, zdobyć nowe doświadczenia czy nawiązać cenne kontakty.
Giełda w Połańcu odbywa się regularnie w każdą drugą i czwartą niedzielę miesiąca, przyciągając hodowców oraz wystawców z najodleglejszych zakątków kraju, a nawet z zagranicy.
W dniu 13 sierpnia na placu targowym w Połańcu miała miejsce kolejna edycja tego wyjątkowego wydarzenia. Już od wczesnych godzin porannych plac wypełnił się stoiskami oraz tłumem pasjonatów, którzy zjechali tu, by sprzedać, wymienić lub po prostu zaprezentować swoje niezwykłe okazy.
Wśród bogatej oferty można było zobaczyć zarówno ptactwo użytkowe, jak i najoryginalniejsze, rzadko spotykane gatunki. Uwagę przyciągały kolorowe papugi oraz gołębie rasowe, które swoją sylwetką i ubarwieniem zachwycały zwłaszcza najmłodszych odwiedzających. Nie zabrakło także różnych odmian kur, kaczek, gęsi, indyków, a nawet dostojnych pawi, które rozpościerały swoje imponujące ogony.
Jak podkreślają hodowcy, giełda to nie tylko handel, ale także znakomita okazja do edukacji. Wielu wystawców chętnie opowiadało o potrzebach i zwyczajach poszczególnych gatunków, dzieląc się swoją wiedzą i pasją. Dzięki temu odwiedzający mogli dowiedzieć się m.in., jak prawidłowo żywić egzotyczne ptaki, jak przygotować dla nich odpowiednie warunki czy jakie szczepienia są niezbędne.
Nie brakowało także hodowców gołębi pocztowych i ozdobnych oraz osób zajmujących się ratowaniem rzadkich ras, które są zagrożone wyginięciem. Na stoiskach można było zobaczyć np. kuropatwy czy unikalne odmiany bażantów, o które hodowcy dbają z wielkim oddaniem, starając się przedłużyć ich byt w hodowlach.
Giełda w Połańcu to nie tylko raj dla miłośników zwierząt, ale również miejsce o wyjątkowej, rodzinnej atmosferze. Wystawę odwiedzają całe rodziny, które traktują to wydarzenie jak wizytę w mini zoo na świeżym powietrzu. Na miejscu można również skosztować lokalnych przysmaków — swojskiego chleba ze smalcem, domowych wypieków czy aromatycznej kawy i herbaty. Dodatkową atrakcją jest kiermasz staroci, gdzie można znaleźć unikalne przedmioty z duszą — od porcelany po narzędzia rolnicze z minionej epoki.
Tekst: Iwona Stachura. Fot. Grzegorz Zalewski
