Mimo mrozu miłośnicy giełdy znów spotkali się w Połańcu
25 stycznia 2026 roku, mimo mrozu i zimowej aury, Połaniec ponownie ożył gwarem rozmów oraz charakterystycznymi odgłosami targowego życia. Wszystko za sprawą kolejnej Giełdy staroci, ptactwa egzotycznego i zwierząt futerkowych, która od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych atrakcji regionu. Niskie temperatury nie odstraszyły ani wystawców, ani odwiedzających – wręcz przeciwnie, wydarzenie ponownie przyciągnęło grono pasjonatów i kolekcjonerów, także z ościennych województw.
Ta dobrze znana impreza odbywa się cyklicznie dwa razy w miesiącu – w każdą drugą i czwartą niedzielę – na Placu Targowym w Połańcu. Dogodna lokalizacja przy drodze krajowej nr 79, łączącej Kraków z Sandomierzem, sprawia, że giełda jest łatwo dostępna dla odwiedzających z różnych stron kraju.
Już od wczesnych godzin porannych, około piątej rano, mimo przenikliwego chłodu, targowisko zaczyna tętnić życiem. Pojawiają się pierwsi wystawcy, którzy przywożą ze sobą różnorodne skarby – od antyków i dawnych przedmiotów codziennego użytku, po rzadkie gatunki ptaków oraz zwierząt hodowlanych. To właśnie o tej porze można natrafić na prawdziwe perełki, zawrzeć udane transakcje lub po prostu poczuć niepowtarzalny klimat giełdy.
Połaniecka giełda to jednak znacznie więcej niż miejsce handlu. To przestrzeń spotkań ludzi o wspólnych pasjach – miłośników historii, zwierząt, kolekcjonerów i entuzjastów natury. Wielu uczestników podkreśla, że mimo zimna właśnie tutaj nawiązują się rozmowy, przyjaźnie i wymieniane są doświadczenia, często przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Nie bez powodu wydarzenie cieszy się opinią jednej z najbardziej przyjaznych i najlepiej zorganizowanych giełd w regionie. Dbałość o komfort odwiedzających, dobrostan zwierząt oraz ciepła, niemal rodzinna atmosfera sprawiają, że każda edycja – nawet ta w mroźnej odsłonie – kończy się sukcesem i pozostawia po sobie pozytywne wspomnienia.
Połaniecka giełda na stałe wpisała się w lokalną tradycję, podtrzymując dawne zwyczaje targowe, integrując społeczność i przyciągając coraz to nowych miłośników jej niepowtarzalnego klimatu – niezależnie od pogody.
