Towarzystwo Kościuszkowskie dla Niepodległej
W lutym br. Towarzystwo Kościuszkowskie w Połańcu podjęło się realizacji projektu pt. Czterech Braci finansowanego z Biura „Niepodległa”, Programu Dotacyjnego "Powstanie Styczniowe 1863 - 1864". Głównymi punktami projektu było tytułowe widowisko historyczne w Połańcu oraz lekcja historii w Łubnicach. Ostatnią częścią będzie wystawa zdjęć z projektu, prezentowana od 23 lutego w Bibliotece Publicznej w Połańcu.
Widowisko Historyczne Czterech Braci
10 lutego pod murami kościoła św. Marcina w Połańcu miało miejsce widowisko historyczne pt. Czterech Braci. Nawiązywało ono do tragicznej historii czterech przyrodnich braci, dziedziców dóbr turskich, którzy walczyli w Powstaniu Styczniowym. Widowisko to było wyjątkowe pod wieloma względami. Piękną scenerię zapewnił widok kościoła z jednej strony, a z drugiej wysoki poziom i rwący nurt rzeki Czarnej. W wydarzeniu tym wzięli udział zarówno rekonstruktorzy, jak i młodzież z połanieckich szkół, członkowie klubu Megawat, czy przedstawiciele lokalnych władz.
Inscenizacja rozpoczęła się od ukazania momentu wkroczenia do miasta oddziału hrabiego Emila Rajskiego (Romuald Sadowski z Ujn), który 6 lutego 1863 r. ogłosił tu władzę Rządu Narodowego i zarekwirował kasę miejską na cele Powstania. W tej scenie w rolę ówczesnego Burmistrza Dominika Brzozowskiego wcielił się obecny Burmistrz Jacek Nowak, natomiast w postać Kasjera Miejskiego z 1863 r. Józefa Słomczyńskiego zagrał radny, sołtys wsi Rudniki skąd pochodzili tytułowi Bracia, Zbigniew Rodenko. Kasjer Miejski znakomicie odegrał swoją rolę, radząc sobie zarówno z szarpiącymi go Powstańcami, jak i grożącymi mu śmiercią rosyjskimi Kozakami.
Druga część nawiązywała do przemarszu przez Połaniec oddziału Andrzeja Łopackiego, którego zagrał Grzegorz Szymański z Małogoszcza. Powstańcy musieli stoczyć potyczkę z Kozakami, którzy ostatecznie wycofali się z miasta.
W obecności Powstańców, którzy zajęli miasto i rozstawili swoje straże nastąpiła główna część widowiska – historia czterech braci. Młodzież z grupy Maska, działającej przy połanieckim Centrum Kultury i Sztuki przedstawiła losy Stanisława Białobłockiego, który ostatnią kulą odebrał sobie życie na końcu bitwy pod Fajsławicami, Tertuliana Białobłockiego rozstrzelanego za organizację spisku w Rydze, Józefa Neumarka rannego w bitwie pod Panasówka i pochowanego w mogile po bitwie pod Zwierzyńcem oraz zesłanego na Sybir Lamberta Neumarka. Ostatnią pokazaną postacią była ostatnia Eugenia Raszewska, która w Powstaniu straciła trzech synów i do śmierci nie znała losów czwartego syna. Jej ostatnią wolą było, aby pochować ją przy zbiorowej mogile, w której spoczął jej najstarszy syn Stanisław pod Fajsławicami. Tą część zakończyło przyłączenie się młodzieży – mieszkańców Połańca do Powstańców i zwycięska potyczka z rosyjskimi Kozakami dowodzonymi przez Marka Gniewka z Nysy. Przed wstąpieniem w szeregi Powstańców, rekrutów pobłogosławił ksiądz Grzegorz Słodkowski z parafii św. Marcina w Połańcu.
Przedstawienie zakończyła część artystyczna, przygotowana przez członków Klubu Megawat. Było to odśpiewanie wspólnie z uczestnikami inscenizacji pieśni patriotycznych z czasów Powstania Styczniowego.
Gdy ucichły już wystrzały, mieszkańcy mogli zejść i zwiedzić obóz historyczny. Oprócz zainteresowania bronią, zwłaszcza dzieci, dużym powodzeniem cieszyły się „ogniskowe” potrawy przygotowane przez firmę Markoevent. Wspólne zdjęcie z mieszkańcami było sympatyczną nagrodą dla występujących.
Podsumowaniem widowiska było spotkanie i omówienie działań, które pozwolą na upamiętnienie Bohaterów Powstania Styczniowego na terenie gminy Połaniec. Jego uczestnicy zgodzili się, że najodpowiedniejsze do tego będzie miejsce nieistniejącego już dworku w Rudnikach, skąd pochodzili tytułowi Bracia. Z ramienia Urzędu Miasta pomoc w realizacji zadeklarował Burmistrz Jacek Nowak, jako przedstawiciel wsi Rudniki wsparcie zapewnił Sołtys Zbigniew Rodenko, a koordynację wzięło na siebie Towarzystwo Kościuszkowskie reprezentowane przez Prezesa Radosław Matusiewicz.
1863 rok - Lekcja Historii w Łubnicach
Pochmurna i deszczowa sobota 17 lutego dostosowała się do powagi wydarzenia, które było tematem lekcji historii zorganizowanej w ramach projektu Towarzystwa Kościuszkowskiego. Bitwa pod Gacami i
Komorowem z dnia 20 czerwca 1863 r. rozgrywała się na terenie gminy Łubnice, które były gospodarzem tego historycznego widowiska.
Z ramienia organizatora, Towarzystwa otworzył je Radosław Matusiewicz, a zebranych przywitała Wójt Gminy Łubnice Pani Anna Grajko oraz partner wydarzenia Pani Agnieszka Gil ze stowarzyszenia Jak Nie My To Kto. Padający deszcz pozwolił widzom skupić się na prezentacji zdjęć i filmów poświęconych Bitwie pod Komorowem.
Kolejnym punktem była prezentacja piosenek powstańczych przez Dziewczęta z połanieckiego Centrum Kultury i Sztuki, zakończone hymnem Marsz, marsz Polonia. Część „teoretyczną” lekcji historii zakończył Pan Romuald Sadowski przytaczający ciekawostki związane Powstaniem Styczniowy, które zaskoczyły wszystkich zebranych oraz Pan Sylwester Gołębiowski nawiązujący do broni wykorzystywanej przez Powstańców i prezentujący wystawę broni używanej podczas bitwy pod Gacami i Komorowem.
Druga - plenerowa część widowiska rozpoczęła się od pokazu musztry kosynierskiej. Była ona na tyle realistyczna, że udział w niej wzięła młodzież w taki wieku, w jakim byli młodzi Powstańcy z 1863 roku. Towarzystwo Kościuszkowskie od lat prowadzi pokazy z musztry Kosynierów oparte na regulaminie Drużyn Bartoszowych z 1914 r. Młodzież z grupy teatralnej Maska po raz kolejny, po widowisku o Czterech Braciach w Połańcu, spisała się na medal.
Pokazy obsługi broni czarnoprochowej w wilgotnych i deszczowych warunkach w pełni pokazały, z jakimi problemami borykali się żołnierze podczas walk w czasie deszczu. Był to też istotny aspekt bitwy pod Komorowem, która kończyła się przecież w strugach letniego deszczu. Rozpoczęła ją prezentacja obsługi broni krótkiej w wykonaniu Kolegi Ksawerego, a następnie Marek i Radek zademonstrowali, jak obsługiwano karabiny skałkowe.Tą część pokazów zakończyły wystrzały „najodważniejszych” przedstawicieli publiczności.
Nie wszędzie można zobaczyć, jak władali szablami - szaszkami Kozacy, ale mieszkańcy gminy Łubnice mogli poznać to dzięki krótkiemu pokazowi prowadzącego widowisko Radosławowi Matusiewiczowi.
Zdjęcia, luźne rozmowy i przepyszne żołnierskie jedzenie przygotowane przez firmę Markoevent zakończyły widowisko historyczne, które mogło się odbyć tylko w Łubnicach.
Mimo, że pogoda „nie zapraszała”, frekwencja była bardzo dobra, a o tym, że gmina Łubnice jest świadoma swojego obowiązku wobec Powstańców z 1863 roku może świadczyć udział w lekcji historii Pani Wójt Anny Grajko oraz Sekretarza Gminy Pana Leszka Ziółka. Gmina Łubnice pokazała, jak można i jak powinno wykorzystywać się miejsca historyczne, choć nie są one okazałymi zabytkami, a jedynie ich pozostałościami. Miejsce w Parku Lipiny oraz nowoutworzona infrastruktura są doskonałe do przeprowadzania wydarzeń historycznych, takich jak lekcja historii poświęcona Powstaniu Styczniowemu.
Lekcja historii była częścią projektu Czterech Braci finansowanego z Biura „Niepodległa”, Programu Dotacyjnego "Powstanie Styczniowe 1863 - 1864", a jego kolejnym wydarzeniem wystawa poświęcona zarówno wydarzeniom z realizowanego projektu, jak i Powstaniu Styczniowemu w gminach Połaniec i Łubnice.
