Integracja, twórczość i wspólne dobro. Trzy wyjątkowe spotkania w Środowiskowym Domu Samopomocy w Połańcu
Trzy spotkania, wspólna praca twórcza, nowe doświadczenia i wiele serdecznych chwil – tak przebiegał udział przedstawicielek Koła Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w Tursku Małym w warsztatach ceramicznych zorganizowanych w Środowiskowym Domu Samopomocy w Połańcu. Była to inicjatywa, która pokazała, że integracja, aktywność i wzajemna życzliwość mają ogromną wartość, a wspólne działania skutecznie budują więzi między mieszkańcami lokalnej społeczności.
Warsztaty odbyły się w ramach projektu „Aktywni Seniorzy ASY, Priorytet IV”, realizowanego pod nazwą „Aktywni bez granic – integracja, terapia i aktywizacja seniorów z niepełnosprawnościami w Połańcu”. Przez trzy spotkania uczestniczki miały możliwość poznania technik pracy z gliną, rozwijania zdolności manualnych i własnej kreatywności. Lepienie, formowanie, wygładzanie, przygotowywanie prac do wypału oraz szkliwienie pozwoliły im odkryć świat ceramiki i przekonać się, jak wiele satysfakcji daje samodzielne tworzenie.
Wartością spotkań było jednak znacznie więcej niż zdobycie nowych umiejętności. Wspólne zajęcia stworzyły przestrzeń do rozmów, wzajemnego poznawania się, wymiany doświadczeń i budowania relacji. Praca z gliną sprzyjała rozwijaniu cierpliwości, koncentracji i sprawności manualnej, a jednocześnie dawała uczestnikom poczucie sprawczości oraz radość z osiąganych efektów. Była to także ważna lekcja otwartości, empatii i dostrzegania potencjału każdego człowieka, niezależnie od wieku czy sprawności.
Projekt „Aktywni bez granic” stanowi przykład działań, które przeciwdziałają wykluczeniu społecznemu i samotności, wspierają aktywizację osób z niepełnosprawnościami oraz seniorów, a przede wszystkim pokazują, jak ważne jest tworzenie społeczności otwartej i przyjaznej wszystkim mieszkańcom.
Zwieńczeniem wspólnych spotkań było wyjątkowe podziękowanie przygotowane przez przedstawicielki KGIGW w Tursku Małym. Zgodnie z lokalną tradycją i duchem wiejskiej gościnności przekazały na ręce Pani Katarzyny kosz „Turskich Słoików” – pełen domowych przetworów, lokalnych smaków i produktów przygotowanych z sercem.
Do kosza dołączono również ręcznie wykonane upominki. Ewa Kieszkowska przygotowała piękną serwetę szydełkową oraz pudełeczko, będące wyrazem jej talentu, cierpliwości i zamiłowania do rękodzieła. Nie zabrakło także słodkiego poczęstunku dla uczestników ŚDS. Małgorzata Gacek i Elżbieta Łaszyca przygotowały tradycyjne domowe wypieki – makowiec, sernik i jabłecznik oraz rurki z kremem. Ciasta powstały z wykorzystaniem lokalnych produktów, według sprawdzonych receptur, przypominając o smaku domowej kuchni i pięknie przekazywanych z pokolenia na pokolenie tradycji.
Przedstawicielki KGIGW w Tursku Małym skierowały szczególne podziękowania do Anny Konat, Kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy w Połańcu, za zaproszenie, otwartość i serdeczne przyjęcie; Katarzyny Zięcik, instruktorki pracowni techniczno-ceramicznej, za profesjonalne prowadzenie zajęć, cierpliwość i przekazaną wiedzę; oraz Joanny Maj, Prezes Stowarzyszenia Aktywności Lokalnej „Bez Granic” w Połańcu, za inicjatywę i zaangażowanie w realizację projektu.
Słowa wdzięczności skierowano również do Ewy Gacek, Przewodniczącej społeczności ŚDS w Połańcu, a jednocześnie członkini KGIGW w Tursku Małym, za zaangażowanie, serdeczność i budowanie więzi pomiędzy obydwoma środowiskami. Podziękowania objęły także wszystkich uczestników warsztatów oraz pracowników Środowiskowego Domu Samopomocy, którzy współtworzyli wyjątkową atmosferę tych spotkań.
Trzy spotkania w pracowni ceramicznej stały się czymś więcej niż warsztatami artystycznymi. Były okazją do integracji, wzajemnego wsparcia i odkrywania, że każdy może wnosić coś wartościowego do życia lokalnej społeczności. Pokazały również, że czas poświęcony drugiemu człowiekowi, wspólna rozmowa, drobny gest życzliwości czy zaproszenie do wspólnego działania mogą przynieść dobro, które pozostaje na długo.
To właśnie w takich inicjatywach najlepiej widać, że integracja nie zna granic, aktywność nie ma wieku, a prawdziwa bliskość rodzi się z otwartości i wzajemnego szacunku.

