Uczczono ofiary ludobójstwa na Kresach RP
4 czerwca 2025 r. prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o ustanowieniu 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
12 lipca br. kilka tysięcy osób z całegj Polski, a także spoza granic naszego kraju spotkało się przed pomnikiem ,,Rzezi Wołyńskiej” w Domostawie w powiecie niżańskim, żeby uczcić 120 tysięcy rodaków pomordowanych w latach 1939–47 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Obchody rozpoczęto mszą świętą polową, odprawioną przez biskupa pomocniczego seniora diecezji sandomierskiej ks. dr. Edwarda Frankowskiego, który po zakończeniu liturgii poświęcił dzwon pamięci, symbolicznie dopełniający przestrzeni wokół pomnika. Dzwon będzie nosił imię ,,Tadeusz” na cześć pierwszego prezesa Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Rzezi Wołyńskiej ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, duchownego katolickiego obrządku ormiańskiego i łacińskiego, którego członkowie rodziny także padli ofiarą ludobójstwa na Wołyniu. Po odczytaniu apelu pamięci i oddaniu salwy honorowej oficjale wystąpienia rozpoczął zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejewski, który odczytał list od prezydenta elekta dr. Karola Nawrockiego. W liście prezydenta elekta czytamy m.in.: ,,Dziękuję wszystkim państwu za pamięć o naszych rodakach bestialsko pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów. Także dzięki wam wiedza na temat tego ludobójstwa będzie przekazywana z pokolenia na pokolenie. Przed nami odnalezienie i godny pochówek tych, którzy spoczęli w bezimiennych dołach śmierci poza granicami współczesnej Polski. Zapewniam was, że do tego celu będę dążył niezależnie od okoliczności”. Przemawiali także m.in.: wicemarszałek województwa podkarpackiego Karol Ożóg, autorka książek o rzezi dokonanej przez nacjonalistów ukraińskich dr Lucyna Kulińska, dr Witold Zych zajmujący się problematyką kresową, a także wójt gminy Jarocin Tomasz Podpora i wójt poprzedniej kadencji, który doprowadził do ustawienia pomnika w Domostawie Zbigniew Walczak. Szczególnie emocjonalne przemówienie wygłosił Teofil Lachowicz - prezes Stowarzyszenia Armii Polskiej w Ameryce, który przypomniał trudną drogę związaną z zebraniem funduszy na samą budowę monumentu, a także szczególnie bolesne utrudnienia ze strony władz Rzeczypospolitej Polskiej na jakie napotkał społeczny komitet budowy pomnika, po jego odlaniu w Zakładach Urządzeń Technicznych w Gliwicach. Zadania demontażu pomnika o wysokości 14 metrów i wadze 10 ton, jego przewiezienia do Domostawy, ponownego montażu i ustawienia, mimo odmowy wydania dokumentacji, podjął się właściciel odlewni spod Krakowa Piotr Piszczkiewicz. Za wykonanie tego niezwykle trudnego zadania Piotr Piszczkiewicz został odznaczony przez prezesa Teofila Lachowicza ,,Medalem Ignacego Jana Paderewskiego”. Medal ten otrzymał również dr Witold Zych za wieloletni wkład pracy w badania naukowe dotyczące zbrodni nacjonalistów ukraińskich dokonanych na Polakach. Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości, delegacje z całej Polski złożyły przed pomnikiem kwiaty, wśród nich byli m.in.: starosta staszowski Romuald Zgrzywa i zastępca burmistrza Połańca Jarosław Kądziela. Jak poinformowano w czasie przemówień obecnie trwają prace nad zebraniem funduszy i budową przy pomniku ,,Mauzoleum pomordowanych na Kresach”.
Tekst i foto: Jan Mazanka

