Ferie w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Połańcu 2023
Tegoroczne ferie dobiegły końca i przyszedł czas na podsumowania tego, co działo się przez te dwa tygodnie w Bibliotece Publicznej w Połańcu i Filii w Ruszczy. A działo się całkiem sporo. Spotkania z dziećmi i młodzieżą upłynęły w atmosferze radości i wesołych zabaw. Poszukiwano zimy na mapie świata i poznawano zwyczaje dzikich zwierząt zamieszkujących Grenlandię i Antarktydę. Dzieci robiły zimowe krajobrazy i lepiły bałwany. Motywem przewodnim tegorocznych ferii była zima – mroźna i śnieżna, szczypiąca w uszy i w nosy. Taka jak ją pamiętają rodzice.
Podróż w poszukiwaniu zimy
Ferie w Bibliotece w Połańcu rozpoczęły się od wirtualnych podróży na zimne kontynenty śladami Neli – Małej Reporterki. Wycieczki odbyły się za pomocą map Google wyświetlanych na tablicy interaktywnej. Zainspirowani książką „Nela i kierunek Antarktyda” uczestnicy zajęć podążali za pingwinami. Odwiedzili miejsca, w których żyją. Podsumowaniem zajęć była praca plastyczna, podczas której powstały pingwinki z rolek po papierze.
Druga wirtualna podróż odbyła się na podstawie książki „Nela i polarne zwierzęta” na Grenlandię. Zanim jednak dzieci wybrały się na wycieczkę dowiedziały się wiele ciekawostek na temat biegunów - północnego i południowego, klimatu i zwierząt zamieszkujących mroźne krainy. Największym zainteresowaniem cieszyli się jedni z największych mieszkańców Grenlandii - niedźwiedzie polarne, które dzieci po odbyciu wirtualnej podróży wykleiły watą i bibułą na kartkach papieru.
Na tropie świąt nietypowych
Ferie w Filii w Ruszczy zaczęły się czarno – biało. A może biało – czarno? Tu zdania były podzielone. Obchodząc Międzynarodowy Dzień Zebry w Bibliotece uczestnicy dyskutowali jakiego koloru właściwie jest zebra? Czy jest biała w czarne pasy, czy może czarna w białe? Zagadka nie dawała nam spokoju, więc zaczęli szukać informacji w książkach na temat tego niezwykłego zwierzęcia. Poznali wiele ciekawostek, które były inspiracją do zabaw plastycznych. Za pomocą gąbki dzieci i młodzież odciskali ślady zebry na kartonie. Malowali kredą białe pasy na czarnych kartkach, a potem węglem drzewnym czarne pasy na kartkach białych. Na zakończenie robili sobie zdjęcia w zebrowych maskach.
Na 2 lutego według kalendarza świąt nietypowych przypada Dzień Niedźwiedzia. Według dawnych wierzeń, tego dnia niedźwiedź w swoim zimowym śnie, przewraca się na drugi bok zwiastując przesilenie zimowe. Zajęcia literacko – plastyczne tego dnia zaczęły się od przeczytania bajki o Małym Misiu. Potem była dyskusja o różnicach między niedźwiedziem brunatnym a polarnym. Nie mogło zabraknąć pracy plastycznej. Tym razem za narzędzie malarskie posłużyły plastikowe widelce. Przy ich użyciu powstały cudownie puszyste białe misie.
Zimowe zabawy, podczas których nie marzną ręce
Po odbyciu wspaniałych zagranicznych podróży uczestnicy ferii w Bibliotece w Połańcu stali się bogatsi o wiedzę o mroźnych krainach, w których chyba jednak nie chcieliby zamieszkać, ale nie tylko na Grenlandii zima bywa dokuczliwa. Czasem potrafi zaskoczyć nawet mieszkańców cieplejszych kontynentów. Zasypane drogi, czapy śniegu na dachach – tak może wyglądać zima w mieście w naszym kraju. Taką piękną miejską zimę, do której niejedno dziecko tęskni wyglądając przez okno, powstała na kartkach papieru. Dzieci budynki „wyczarowały” ze starych gazet, a śnieg z płatków kosmetycznych. Inspiracją do zabawy był wiersz „Zima w mieście” Beaty Małgorzaty Moniuszko.
A czym byłaby prawdziwa zima bez bałwanów stojących za oknami? W Filii w Ruszczy w drugim tygodniu ferii dzieci lepiły bałwanki. Za oknem prószył drobny śnieg, ale było go zdecydowanie za mało by ulepić prawdziwego śnieżnego bałwana. Nie stanowiło to jednak problemu. Po przeczytaniu bajki z serii o Kubusiu Puchatku, w której tytułowy bohater razem ze swoimi przyjaciółmi lepił bałwana, dzieci również postanowiły zabrać się do pracy. Z braku prawdziwego śniegu za śnieżne kule posłużyły płatki kosmetyczne. Bałwankom nie mogło zabraknąć także czarnych oczek i guziczków, szalika i kapelusza.
Planszówkowy zawrót głosy
Zajęcia w Bibliotece podczas ferii zimowych nie mogłyby się odbyć bez gier planszowych. W Filii w Ruszczy wiele emocji graczom przyniosły rozgrywki w grę Rummikub. Okazało się, że ta gra tylko z pozoru jest skomplikowana gra, o czym wszyscy obecni na zajęciach mogli się przekonać. Odbyły się także rozgrywki w Triominos i 5 sekund Junior.
W Bibliotece w Połańcu podczas zimowego odpoczynku od nauki także grano w ulubione planszówki i karcianki. Największym powodzeniem cieszyła się gra Piggy Pop. Karmienie świnki-obżartucha i patrzenie jak jej brzuszek wypełnia się hamburgerami powodował dużo śmiechu. Na szczycie listy ulubionych gier znalazł się także Gorący ziemniak, Dobble i Tik-tak Bum!
Walentynki w Bibliotece
Zima to nie tylko śnieg, mróz i czerwone zziębnięte nosy. Zimą może być bardzo gorąco. Staje się to za sprawą jednego dnia, który potrafi stopić nawet najtwardszy lód – Dnia Świętego Walentego, zwanego Świętem Zakochanych. Zwyczajowo 14 lutego dajemy osobom, które są nam bliskie na dowód miłości kartki walentynkowe. Uczestnicy ferii w bibliotece postanowili własnoręcznie zrobić takie kartki, by podarować je ukochanym. Zarówno w Bibliotece w Połańcu, jak i Filii w Ruszczy podczas zajęć walentynkowych powstały piękne prace. Dzieci wysłuchały także wierszyków o Dniu Zakochanych i odgadywały zagadki. Dzięki temu zrobiło się wszystkim na sercach przyjemnie ciepło, mimo że lutowe dni jak wiadomo do najcieplejszych nie należą.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom ferii w Bibliotece za wspaniałą zabawę. Dzięki Wam na kartach historii naszej biblioteki zapisały się magiczne wspomnienia. Zapraszamy do przychodzenia do nas jak najczęściej.

