Nie pal w piecu śmieciami
Spalanie odpadów w domowych piecach jest skrajną nieodpowiedzialnością i lekkomyślnością. Spalanie odpadów, potocznie nazywanych śmieciami, grozi nie tylko wysokimi grzywnami, może być również przyczyną pożaru i groźnych chorób. Dym ze spalanych śmieci, nie tylko śmierdzi, ale przede wszystkim jest bardzo toksyczny. Szczególnie niebezpieczne dla zdrowia jest spalanie odpadów z tworzyw sztucznych np. butelek typu PET, worków foliowych, a także opakowań po sokach, mleku, odpadów z gumy, lakierowanego drewna, mebli. Przy spalaniu odpadów w niskich temperaturach od 200 do 500 stopni Celsjusza (a takie panują w naszych domowych piecach) do atmosfery wydobywa się nieoczyszczony dym, zawierający szkodliwe substancje, takie jak: pyły wraz z metalami ciężkimi (np. kadm, nikiel, ołów, rtęć), tlenek węgla, tlenki azotu, dwutlenek siarki, chlorowodór, cyjanowodór, a także dioksyny i furany, które mają działanie rakotwórcze oraz alergiczne.
Piec nie jest śmietnikiem. Nie można do niego wrzucać rzeczy, których już nie wykorzystamy, a które pozornie wydają się nam być niemal idealnym materiałem opałowym. Spalanie odpadów w piecu powoduje ponadto osadzanie się w przewodach kominowych tzw. sadzy mokrej, którą bardzo trudno usunąć, a jej nadmiar może się zapalić w przewodzie kominowym i przyczynić do pęknięcia komina, a następnie spowodować pożar domu. Zdarza się również, że popękany komin może być przyczyną zaczadzenia.
Spalanie odpadów jest zabronione ustawą z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, która stanowi, że termiczne przekształcanie odpadów prowadzi się wyłącznie w spalarniach odpadów lub we współspalarniach, a kto wbrew temu zakazowi termicznie przekształca odpady poza spalarniami podlega karze aresztu albo grzywny. Za łamanie tego zakazu przewidziana jest grzywna nawet do 5 000 zł!
Spalając odpady w piecach trujemy siebie, swoją rodzinę i sąsiadów!


